Ocalić od Zapomnienia

Kresy wschodnie i Inflanty są miejscem w którym występuje wiele pamiątek stanowiący żywy i namacalny dowód wkładu polskiego w rozwoju tych ziem. Wszyscy znamy te obiekty które wspominamy i o które dbamy tak my obywatele RP jak i nasz Rząd. Niestety wiele z tych niemych świadków historii jest dzisiaj w opłakanym stanie dlatego pierwszym hasłem jakie przyszło mi do głowy to właśnie, Ocalić od Zapomnienia.

Dlatego natchniony jedną ze stron na FB Zabytki kultury Polskiej na Białorusi, Litwie i Łotwie postanowiłem dodać ten dział do strony. Jakie cele ma on mieć? Sprawa jest w miarę jasna. Chcę w tym miejscu przedstawić miejsca i obiekty które są niemymi świadkami historii i są często zapomniane przez nas. Obiekty które często są zaniedbane w ruinie. Może dzięki tej stronie uda sie Ocalić od Zapomnienia chociaż małą cząstkę tego dziedzictwa. Być może uda się zainteresować organizacje rządowe i pozarządowe, harcerzy i uporządkować często zaniedbane mogiły, cmentarze, posiadłości. Często wystarczy tylko posprzątać, ogrodzić taki obiekt aby zatrzymać lub zahamować niszczące działanie czasu i ludzi. A więc zaczynamy;

Czernichowo Górne k. Baranowicz

Fot. Mariusz Proskień (10.04.2015) 
Za II RP gmina Wolna, powiat baranowicki, województwo nowogródzkie.
Kaplica grobowa Rdułtowskich w dawnym majątku ziemskim Rdułtowskich. Obecnie służy jako śmietnik i miejsce do wieszania psów. 
Nekrolog z gazety Słowo nr 4 (6 stycznia 1936).

Czernichów Górny (Czernichowo Górne) rodziny Rdułtowskich, ziemiański dwór kresowy, ostoja polskości w okolicach Baranowicz. w roku 1878 Ludwika Rdułtowska na stałe osiadła w Czernichowie. W czasie wybuchu wojny 1914 r. przebywa za granicą na kuracji. Jedzie do Krakowa, gdzie syn Jan studiuje medycynę. Tam wstępuje do czerwonego Krzyża, gdzie niesie pomoc rannym w szpitalach. W końcu 1915 r. wraca do Czernichowa. Pomaga ludności miejscowej oraz rzeszom uchodźców z Kongresówki, organizując rozdawanie żywności i odzieży.
W 1917 r. bolszewicy palą dom mieszkalny, cudem unika śmierci, pieszo opuszcza Czernichów.

Wraca w 1918 r,, żeby pod koniec roku znowu uciekać przed bolszewikami. Wraca w maju 1919 r. Spada na nią ciężar zarządzania majątkiem, syn Jan jest na froncie z Legionami Polskimi, drugi Konstanty organizuje włądzę cywilną jako starosta powiatu baranowickiego. W 1920 r. syn Jan zaraża się tyfusem i umiera w szpitalu, pochowany w grobowcu w Czernichowie. Znowu w tym roku uchodzi przed bolszewikami. Wraca na stałe do Czernichowa, organizuje Koło Polek w Baranowiczach. Jest jedną z założycielek Koła Ziemianek i Kół Gospodyń Wiejskich. Pracuje w Czernichowie do ostatnich dni swego życia.

Mąż Ludwiki – Eugeniusz, uczestnik Powstania 186 3 r. zmarł w 1910 r. Syn Konstanty Rdułtowski, w czasach II RP był posłem i senatorem, aresztowany przez NKWD, wywieziony do łagrów. Wraz z oddziałami polskimi przedostał się na Bliski Wschód, a następnie do Wielkiej Brytanii, gdzie zmarł 7 marca 1953 r.

Zasłużona rodzina, aż żal patrzeć na stan dzisiejszy kaplicy grobowej, raczej małe szanse, ze wśród tych śmieci znajdują się szczątki Rdułtowskich. Szybciej zostały porozciągane po lesie wokół kaplicy. Dla gospodarza terenu, czyli miejscowego kołchozu to wstyd, wystarczy posprzątać i wstawić kratę, żeby miejscowi nie wieszali tam psów i nie załatwiali potrzeb fizjologicznych.

Ocalić od Zapomnienia
Ocalić od Zapomnienia

Nic nie znaleziono w tej lokalizacji. Spróbuj ponownie.

 
%d bloggers like this: